Cześć, jestem Lena. Wszystko zaczęło się w małym mieszkaniu w Krakowie, gdzie szyłam pierwsze bluzki dla siebie i mamy — bo nigdy nie mogłyśmy znaleźć w sklepach wzorów, które naprawdę nas cieszyły. Zawsze byłam osobą, która zauważa detale: kolor liścia, plamę farby na płótnie, wzór na muszli znalezionej na plaży. Te chwile stały się później nadrukami, które dziś nosisz.
Minęło już kilka lat, a ja wciąż osobiście wybieram każdy wzór, zanim trafi do sklepu — bo wierzę, że ubranie powinno wywoływać uśmiech za każdym razem, gdy je zakładasz, a nie tylko leżeć w szafie. To nie jest wielka korporacja. To ja, mój notatnik pełen szkiców i garstka osób, które pomagają mi to wszystko szyć z sercem.
Dziękuję, że jesteś tu ze mną i pozwalasz mi robić to, co kocham. 💛 — Lena